Putin: Nasze zadanie w Kazachstanie zostało wykonane
Na początku stycznia w Kazachstanie wybuchły protesty, które przerodziły się w masowe zamieszki. W reakcji na sytuację prezydent Kasym-Żomart Tokajew zwrócił się do państw Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym (OUBZ) z prośbą o pomoc. W odpowiedzi Rosja wysłała do Kazachstanu swoich żołnierzy w charakterze "sił pokojowych".
Putin: Wykonaliśmy nasze zadanie
W czwartek prezydent Rosji Władimir Putin poinformował, że misja dobiegła końca. – Ogólnie rzecz biorąc, czas wracać do domu. Wykonaliśmy nasze zadanie – stwierdził Putin podczas spotkania z ministrem obrony Siergiejem Szojgu.
Rosyjski prezydent podziękował szefowi MON, Sztabowi Generalnemu i wszystkim, którzy kierowali operacją. – Chcę wyrazić nadzieję, że ta praktyka użycia naszych sił zbrojnych zostanie dodatkowo przestudiowana – powiedział Putin, którego cytuje agencja TASS.
Interwencja wojskowa w Kazachstanie
Zgodnie z decyzją Rady Bezpieczeństwa Zbiorowego OUBZ z 6 stycznia 2022 r., siły pokojowe organizacji zostały wysłane na czas określony do Kazachstanu w celu ustabilizowania i normalizacji sytuacji. Kontyngent pokojowy składał się z jednostek sił zbrojnych Rosji, Białorusi, Armenii, Tadżykistanu i Kirgistanu.
Rosyjskim siłom pokojowym w Kazachstanie przydzielono zadanie ochrony kluczowych obiektów strategicznych w Ałmaty. 13 stycznia OUBZ rozpoczęło kilkudniowe stopniowe wycofywanie żołnierzy.
W poniedziałek prezydent Kazachstanu Kasym-Żomart Tokajew podziękował Władimirowi Putinowi za pomoc w ustabilizowaniu sytuacji w kraju.